Czy superfoods są niezbędne?

21 grudnia 2022 Wege Blog

Superfoods to produkty, które mają unikalne składniki odżywcze i są bardziej odżywcze niż podobne produkty na rynku (np. jarmuż vs. sałata lodowa). Nie ma listy superfoods. Superfoods może być każdy produkt. Wykorzystują to producenci żywności i sprzedawcy internetowi.

Warto zadać sobie pytanie: "Czy naprawdę potrzebujemy superfoods, aby zachować zdrowie?". Jakie superfoods są dla nas niezbędne? Superfoods to produkty, które mają wysoką wartość odżywczą. Dotyczy to nie tylko sproszkowanych zielonych cudów zza oceanu, ale także naszych polskich niedrogich i łatwo dostępnych warzyw, owoców i orzechów. Po jakie produkty warto sięgnąć? Sprawdź następujące:

Warzywa krzyżowe - brokuły i jarmuż, a także kapusta i brukselka, są bogate w cenne minerały, witaminy i izotiocyjaniany.

Orzechy i nasiona - orzechy włoskie, laskowe i siemię lniane, nie muszą być najdroższe. Tańsze jest siemię lniane oraz orzechy włoskie w łupinach. Te dwa produkty są bardzo wartościowe, szczególnie roślinna forma kwasów tłuszczowych omega-3 - alfa linolenowy. Siemię lniane zawiera również lignany i izoflawony.

Płatki owsiane, kasza jęczmienna i mąka gryczana są dobrym źródłem żelaza, cynku, a także błonnika, magnezu i witamin z grupy B.

Do polskich owoców należą truskawki, czereśnie, jabłka. Są one bogate w witaminy, flawonoidy i bardzo pożywne. Owoce te można znaleźć przez cały rok (świeże i mrożone ).

A co z coraz bardziej popularnymi nasionami chia? Nasiona chia są świetnym źródłem kwasu tłuszczowego omega-3 i mogą być cennym dodatkiem w diecie. Mimo większej dostępności i spadku ich cen, nadal są dość drogie. Jeśli możesz sobie na nie pozwolić, uważam, że warto je dodać do swojej diety. Siemię lniane jest tańszą i bardziej dostępną opcją. Siemię lniane jest świetnym źródłem kwasów omega-3.

Te produkty powinny być częścią naszej codziennej diety. Nie będziemy na nie wydawać milionów. Są one uznawane za superfoods.

Ale, jeśli można sobie pozwolić na "egzotyczne pozycje", o które coraz trudniej na naszym rynku... czy warto? Dla mnie jak najbardziej warto. Warto wspomnieć o tych produktach. Nie są niezbędne w naszej diecie, bo mamy swoje polskie superfoods. Nadal są wartościowe i można je włączyć do swojego menu, aby uzyskać wiele korzyści. Oto kilka produktów, które wypróbowałam i o których napisałam recenzje. Chcę jednak zacząć od ich smaku. Te produkty nie będą czynić cudów. Występują głównie w formie proszku i smakują jak trawa zmieszana z piaskiem.

Baobab

Drzewa baobabu występują w regionach suchych. Drzewa baobabu występują w strefie Sahel i Soudano-Sahelian. Mogą dorastać do 18-25 metrów wysokości. Baobab może być wykorzystywany zarówno do celów spożywczych, jak i leczniczych.

Jadalne części baobabu można podzielić na liście i nasiona, a także miąższ. Baobab nie jest sprzedawany poza Afryką. Sprzedawany jest jedynie jako suplementy diety. Badania biochemiczne wykazały, że wszystkie jadalne części tego drzewa mają wysoką wartość odżywczą. Są one bogate w błonnik, witaminy, minerały i polifenole.

Baobaby zawierają wysoki poziom witaminy C, potasu oraz przyzwoitą ilość wapnia i żelaza. Składniki te różnią się nieznacznie w zależności od miejsca ich występowania. Liście baobabu są dobrym źródłem wapnia. Zawierają one średnio 1582,3mg/100g. Badania wykazały, że zawartość tego składnika może wahać się od 1470 do 2640mg/100g. Rodzaj baobabu będzie miał wpływ na zawartość wapnia. Baobab może dostarczyć również magnezu (93,6 do 549 mg/100g produktu) i potasu (1140 do 1080 mg/100g produktu). Liście zawierają również mangan, żelazo, beta karoten, miedź i mangan. Miąższ baobabu posiada także magnez (100,5 - 300 mg/100g), mangan (390 - 100,9 mg/100g), wapń (726 - 3274 mg/100g), potas (726-3274 mg/100g), a także niemało witamin, w tym C (150-500 mg/100gg), a także PP (niacyna). Nasiona baobabu zawierają także magnez (średnio 490 mg/100g).

Niestety nie jest znana biodostępność i przyswajalność składników wymienionych w liściach baobabu. Zawierają one kwas fitynowy, a ziarna również inhibitory trypsyny. Można je jednak łatwo zagospodarować poprzez obróbkę kulinarną (w przypadku zmielonego proszku nie są wymagane dalsze kroki).

Baobab można zaliczyć do superżywności. Stanowi cenny dodatek do każdej diety. Może być źródłem urozmaicenia, zwłaszcza dla osób na dietach eliminacyjnych.

Korzeń Maca, czyli Lepidium meyenii, jak nazywa się go po łacinie, występuje w Andach na wysokości 3500-4500 metrów nad poziomem morza. Stosowany jest jako afrodyzjak, sposób na poprawę płodności u kobiet oraz jako środek wzmacniający funkcje seksualne u mężczyzn. Według niektórych badań może mieć takie właściwości. W Peru stosuje się go jako dodatek do płatków owsianych, po wysuszeniu, a następnie ugotowaniu span>.

Maca należy do rodziny kapustowatych. Jest bogata w białko, o dobrym składzie aminokwasowym, żelazo i magnez. Zawiera również dużo steroli roślinnych i polifenoli. Może również dostarczać jodu. Odmiana rośliny również wpływa na zawartość składników odżywczych.

Maca jest znana ze swojej zdolności do zwiększania pożądania seksualnego. Ma również właściwości, które są dobre dla układu kostnego. Regularne spożywanie maca może zapobiegać powstawaniu zmian osteoporotycznych. Zaskakujące jest to, że stwierdzono, iż suplementacja macą zwiększa zawartość wapnia w kości u szczurów. Wykazano, że zwiększa proliferację osteoblastów, różnicowanie komórek kostnych i mineralizację. Warto dodać macę do smoothies dla osób z wysokim ryzykiem osteopenii i osteoporozy.

Maca ma również właściwości neuroprotekcyjne, antydepresyjne i inne. Badania wykazały, że maca może poprawić koncentrację i funkcje poznawcze, a każda jej odmiana może przeciwdziałać depresji. Grupa kobiet po menopauzie wykazała najsilniejsze działanie antydepresyjne. Kobiety te miały również niższe ciśnienie krwi dzięki Maca.

Wydaje się, że spożywanie maca jest bezpieczne.

Moringa

Moringa znana jest również jako "drzewa życia" i "drzewa cudów". Występuje w Indiach, Pakistanie i Bangladeszu. Owoce tego drzewa mają smak przypominający chrzan i są niskokaloryczne. Zarówno owoce, jak i nasiona moringi mają wysoką wartość odżywczą. Są bogate w błonnik, potas oraz witaminy C, magnez, wapń i żelazo, a także witaminę E. Zarówno w nasionach, jak i owocach obficie występują flawonoidy i karotenoidy, które mają właściwości przeciwzapalne.

Wykazano, że właściwości Moringi obniżają poziom cholesterolu całkowitego i trójglicerydów, a także zwiększają poziom cholesterolu HDL u szczurów. Zauważono również inne właściwości, w tym zdolność do obniżenia ciśnienia krwi i poprawy poziomu glukozy we krwi u szczurów z cukrzycą, a także poprawę markerów zapalnych u pacjentów z zapaleniem stawów.

Produkt ten może być traktowany jako dodatek do kompletnego planu posiłków, ale nie jest to cudowne lekarstwo. To nie produkt jest ważny, ale to jak wygląda na co dzień i co zawiera. Nie należy jeść oleju z gęsi, czerwonych mięs, żółtych serów, słodyczy, ani szukać ulgi w proszku z moringi. ?

Nie pozwól, by dieta przeszkadzała ci w zachowaniu zdrowia. Po pierwsze, zadbaj o właściwe odżywianie.

21 grudnia 2022 Wege Blog